• To jest bardzo niedobry list, Heather

    i bardzo mnie on poruszył. Chcę Ci na niego odpowiedzieć. Nie jestem brytyjką, jestem polką. Nie jestem homoseksualna, podobnie jak Ty mam męża i dwoje dzieci. Moi rodzice nie byli homoseksualni jak Twoi. Również jak Ty czuje, że homoseksualiści to moi przyjaciele. I podobnie jak Ty... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Stop z hipokryzją na zakończeniu roku! Niech każdy dziękuje, jak chce

    Droga Redakcjo, drodzy Czytelnicy, chciałabym zwrócić Waszą uwagę na pewną rzecz, która ogromnie mnie irytuje. Nie wiem, czy macie podobne doświadczenia, czy może tylko w szkołach, które znam tak jest, ale można by to określić jednym słowem HIPOKRYZJA. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zakochałam się w innym mężczyźnie. Dlaczego kobiety zdradzają

    Jestem mężatką. Zakochałam się w innym mężczyźnie. Cichutko. Nie mówmy nikomu. To tabu. Opowiem Ci dlaczego my, kobiety zdradzamy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Marne są szanse na to, by dzieci darzyły nas szacunkiem. Sami nie szanujemy już niemal nikogo

    Recepty na uzyskanie szacunku dzieci bywają różne. Od metod „ręcznych”, które nadal mają wielu zwolenników, po humanistyczne, oparte na zasadzie wzajemności. Wielu z nas sądzi, bowiem, że „skoro ja szanuję dziecko, ono będzie szanowało mnie”. Niestety, kwestia szacunku i jego... CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Dlaczego ten mop jest taki brudny?! Przecież ty masz cały dzień!". Wyznanie kobiety niepracującej

    Mam sześciomiesięczną córkę, męża, z którym przed ślubem, spotykałam się sześć lat. Wierzyłam, że kobieta może przez chwilę nie zarabiać, zostać w domu. Mój mąż też tego chciał. Dziś? Tęsknię za finansową niezależnością. CZYTAJ WIĘCEJ
  • My, Matki z DDA

    Mam 40 lat i dopiero niedawno zrozumiałam, że mam dwie drogi: albo będę sama albo zwiąże się z alkoholikiem, ćpunem, przemocowcem, psychopatą... Byle był zły. A ponieważ mam dzieci, to nie mogę ich narażać na życie, które pisane jest mi. Córce alkoholiczki. Więc raczej będę już sama. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kiedy wyciągałam butlę, patrzono na mnie, jakbym robiła jej niestworzoną krzywdę, ale nikt nie potrafił mi pomóc

    Marzyłam o porodzie naturalnym i karmieniu piersią i w połowie marzenie się spełniło - urodziłam naturalnie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Z karmieniem nikt mi nie pomógł... Przyszła położna i stwierdziła "radzi sobie pani" i poszła

    Jestem mamą prawie 2,5 letnich bliźniaków, ale dzień porodu oraz to, co działo się później pamiętam doskonale. Same przyjęcie na Izbę Przyjęć było dość normalne, jak w każdym szpitalu. Nawet sala porodowa była komfortowa i opieka przez te 20 godzin leżenia też niczego sobie.... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Chciałam dotrwać do 6 miesięcy. Ale właśnie wtedy karmienie piersią stało się proste. Karmię już czternasty miesiąc

    Mam na imię Dagmara, mam 35 lat i rok temu, w lutym urodziłam moje pierwsze dziecko — Julcię. Chciałam się podzielić moją historią karmienia piersią. Będąc w ciąży byłam bardzo optymistycznie nastawiona do karmienia piersią, ze szkoły rodzenia wyniosłam, że jest to proste i... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kluczowe było nastawienie personelu. Choć pod koniec jedna położna przyznała że prawie nikt nie wierzył, że mi się uda

    Postanowiłam podzielić się moją historią - bo może to komuś pomoże:) Swojej córki nie rodziłam w Polsce a w Niemczech. Tutaj podczas szkoły rodzenia i spotkań z położną przekonywano o pożytkach płynących z karmienia piersią (choć taktownie pozostawiano ostateczny wybór matkom) i... CZYTAJ WIĘCEJ